Tupot bosych stópek i zajączki na śniadanie

Niedzielny poranek, 5.48 – rozlega się tupot bosych stópek. Chwilę później pochyla się nade mną rozczochrana główka kilkuletniej dziewczynki i słyszę szept: „zrobisz dzisiaj na śniadanie zajączki? Obieecaałaś!” Skoro obiecałam, to nie mam wyjścia. Na wpół przytomna zmierzam w kierunku kuchni. Czy nauka zna już odpowiedź na pytanie, dlaczego małe dzieci wstają skoro świt?

Poprawiacze humoru i małe co nieco na babski wieczór

Smutno mi dzisiaj. Właściwie bez żadnego konkretnego powodu. A może to nie smutek tylko po prostu zmęczenie? Ostatnio bardzo dużo pracuję i mój organizm chyba właśnie daje mi znać, że potrzebuje zwolnić, że już dłużej nie wytrzyma trwającego od jakiegoś czasu maratonu pracy po kilkanaście godzin na dobę. Nie jestem robotem, muszę zwolnić.

Pierniczki świąteczne

Pieczenie świątecznych pierniczków to nie tylko przyjemność ale i dobra zabawa. To również jedno z moich ulubionych zajęć przed świętami. Zwykle przygotowuję je kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem i chowam do puszki lub ogromnego ozdobnego słoja, aby do świąt skruszały. Ogromnego, bo zawsze robię mnóstwo pierniczków.

Vanillekipferl – kruche rogaliki waniliowe

Marzy mi się, żeby w najbliższych dniach wybrać się do Wiednia i zobaczyć jarmarki bożonarodzeniowe na Placu Ratuszowym, przed Pałacem Schönbrunn czy przed Belwederem. Spacerować spokojnie pomiędzy stołami pełnymi rękodzieła, świątecznych ozdób i słodkości. Napić się Glühwein i zjeść pieczone kasztany…

Toruński piernik Jasia i Małgosi

Pachnący miodem i korzennymi przyprawami piernik to jeden z moich ulubionych zimowych smaków. Idealnie pasuje do grzanego wina z pomarańczą. Gdy za oknem szaleje huragan (tak jak dzisiaj) przyjemnie jest spędzić wieczór w domu, z kubkiem grzanego wina i pachnącym piernikiem pod ręką.