Krem z kurek

Gdy temperatura za oknem spada, a deszcz bębni posępnie w parapet przypominam sobie o zupach. W lecie rzadko mam na nie ochotę. Za to w chłodne jesienne dni są już niezastąpione. Nic tak nie rozgrzewa i nie poprawia nastroju jak aromatyczna zupa. Jeżeli dzisiaj pomyślałam o zupie, jesień widocznie czai się już za rogiem.