Berlin. Spacerem po Ogrodach Świata.

Odkąd przeczytałam gdzieś o Ogrodach Świata w Berlinie, wiedziałam, że prędzej czy później tam trafię. Dla kogoś tak zbzikowanego na punkcie ładnych parków i ogrodów jak ja to po prostu MUST SEE. Śniłam o tym miejscu, wyobrażałam sobie, jakie musi być piękne. Okazało się, że rzeczywistość jest o wiele wspanialsza od obrazów, które podsuwała mi …

Więcej

Alicja w Krainie Krasnoludków.

Wierzyliście w dzieciństwie w krasnoludki? W te małe istoty mieszkające pod podłogą, pod wanną w łazience albo na strychu u babci? Ja bardzo chciałam złapać takiego krasnoludka. I miałam wobec niego poważne plany – miał mi pomagać w sprzątaniu zabawek porozrzucanych przez rodzeństwo. Bo przecież krasnoludki pomagają ludziom. Tak przynajmniej mówiły bajki.

Dobczyce. Szlak Średniowiecznych Miasteczek Małopolski.

Korzystając z ładnej pogody wybrałam się do Dobczyc, rozpoczynając tym samym przemierzanie Małopolski szlakiem średniowiecznych miasteczek. Spędziłam tam miłe przedpołudnie zwiedzając najstarszą część miasteczka, podziwiając roztaczający się z zamku widok na Jezioro Dobczyckie i pijąc gorącą czekoladę. Wycieczka miała również walor … jakby to powiedzieć … edukacyjny – wróciłam do domu ze sporą dawką wiedzy …

Więcej

Szlak Średniowiecznych Miasteczek Małopolski.

12 urokliwych miejscowości o średniowiecznym rodowodzie. Wśród nich takie perełki jak romantyczna Lanckorona, słynąca z wielkanocnych palm Lipnica Murowana czy Stary Sącz z pięknym klasztorem klarysek. Zabytkowe kościoły, ruiny warownych zamków, stare cmentarze, drewniane domy z podcieniami otaczające małe ryneczki. Wszystko to czeka na mnie na szlaku średniowiecznych miasteczek Małopolski.

Kraków. Rajski zakątek w sercu miasta.

Chciałabym zabrać Was dzisiaj na spacer w niezwykłe miejsce. Dodajmy – w niezwykle piękne miejsce. Pełne kolorów, zapachów i dźwięków. Jeżeli drzemie w Was odrobina romantyzmu, jeżeli bywacie czasem oszołomieni pięknem przyrody a bliski kontakt z naturą napełnia Was życiową energią – będziecie zachwyceni. Zapraszam Was na spacer do najstarszego ogrodu botanicznego w Polsce.

Direttissima! Satysfakcja gwarantowana.

Spojrzałam w górę i zobaczyłam niemal pionową ścianę, na której dwaj narciarze walczyli właśnie o przetrwanie. Zdaje się, że przecenili „nieco” swoje umiejętności, lodowa ściana jak na razie nie dawała im szans. Miałam przed sobą Direttissimę – podwójnie czarną trasę. Musiał ją wytyczyć jakiś szaleniec – pomyślałam.