Szlak Średniowiecznych Miasteczek Małopolski.

12 urokliwych miejscowości o średniowiecznym rodowodzie. Wśród nich takie perełki jak romantyczna Lanckorona, słynąca z wielkanocnych palm Lipnica Murowana czy Stary Sącz z pięknym klasztorem klarysek. Zabytkowe kościoły, ruiny warownych zamków, stare cmentarze, drewniane domy z podcieniami otaczające małe ryneczki. Wszystko to czeka na mnie na szlaku średniowiecznych miasteczek Małopolski.

Kraków. Rajski zakątek w sercu miasta.

Chciałabym zabrać Was dzisiaj na spacer w niezwykłe miejsce. Dodajmy – w niezwykle piękne miejsce. Pełne kolorów, zapachów i dźwięków. Jeżeli drzemie w Was odrobina romantyzmu, jeżeli bywacie czasem oszołomieni pięknem przyrody a bliski kontakt z naturą napełnia Was życiową energią – będziecie zachwyceni. Zapraszam Was na spacer do najstarszego ogrodu botanicznego w Polsce.

Dzień w mieście aniołów

Dawno temu, gdy byłam małą dziewczynką, bardzo chciałam zobaczyć Anioła. Dorośli – jak łatwo się domyślić – mówili „to niemożliwe”. Ale jak to?? Skoro anioł opiekuje się mną każdego dnia, skoro przeprowadza dzieci przez dziurawe kładki, to przecież musi być gdzieś w pobliżu, prawda? To niemożliwe i już. Gdy byłam małą dziewczynką, wierzyłam dorosłym.

Spacerem po Lanckoronie.

Urzekająca, spokojna, z artystyczną duszą. Uwielbiana przez ludzi sztuki, ale uwodząca każdego, kto tylko na nią spojrzy. Lanckorona. Miejsce, w którym czas płynie nieśpiesznie. Oaza spokoju, do której wracasz, gdy ściga Cię życie. Siadasz wtedy na rynku, patrzysz na Babią Górę i ogarnia Cię błogi spokój.

Idź tam nocą, czyli najfajniejsza wrocławska fontanna.

Zachwycałam się ostatnio Ogrodem Japońskim we Wrocławiu, ale nie wspomniałam, że tuż obok niego znajduje się jeszcze jedno niezwykle urokliwe miejsce, które warto zobaczyć. Najlepiej wybrać się tam późnym wieczorem. Wtedy, przy dźwiękach muzyki, ku niebu wystrzeliwują różnokolorowe strumienie wody a na ekranie wodnym pojawiają się intrygujące obrazy.

Nie stać cię na wycieczkę do Japonii? Jedź do Wrocławia.

Jeżeli chciałbyś, chociaż przez chwilę, poczuć się jak w Kraju Kwitnącej Wiśni, ale nie możesz sobie pozwolić na wycieczkę do Japonii, to jeszcze nic straconego. Wystarczy, że przy najbliższej okazji odwiedzisz Ogród Japoński we Wrocławiu – jedno z najbardziej romantycznych i najładniejszych miejsc w tym mieście. I jak najbardziej japońskie.

Arboretum w Bolestraszycach

Gdy kilka dni temu pisałam o ogrodzie z moich snów przypomniałam sobie niezwykłe miejsce, które kiedyś odwiedziłam – Arboretum w Bolestraszycach. To jedno z najpiękniejszych i najbardziej urzekających miejsc, jakie znam na Podkarpaciu. Jeżeli kiedyś zawędrujecie w okolice Przemyśla odwiedźcie je koniecznie.