Grudzień FOTOkronika. Smakowicie i bardzo nastrojowo.

W grudniu mój świat pachnie pomarańczami, piernikami i grzanym winem. Uwielbiam mieszankę tych aromatów. W okresie świąt dołącza do nich jeszcze zapach żywej choinki i makowca, bez których nie wyobrażam sobie świąt. Ostatni miesiąc był nie tylko bardzo aromatyczny, ale również niezwykle nastrojowy i smakowity :-)A to wszystko dzięki festiwalowi kulinarnemu Magiczny Foodstock w Krakowie, wycieczkom na jarmarki adwentowe we Wrocławiu i Krakowie oraz upieczeniu ogromnej ilości ciasteczek i pierniczków, które potem pięknie zapakowane przeobraziły się w smakowite prezenty gwiazdkowe dla najbliższych.

Do odwiedzenia Magicznego Foodstocku w Krakowie nakłoniła mnie koleżanka (Aga – to był świetny pomysł!). Spędziłyśmy tam sympatyczne niedzielne popołudnie, objadając się takimi smakołykami jak np. łosoś na czarnym spaghetti, kurczak w śliwkach czy ciastka z musem i kremem z czarnej porzeczki.

Magiczny Foodstock w Krakowie

Magiczny Foodstock. Brasserie Sztuka: ciastko z musem z czarnej porzeczki

Magiczny Foodstock w Krakowie

Magiczny Foodstock. Etnika: łosoś na czarnym spaghetti

A tydzień wcześniej wybrałyśmy się na 11. Krakowski Festiwal Górski i na zwariowany, jednodniowy wypad na jarmark adwentowy do Wrocławia.
Mocno utkwiło mi w pamięci zadnie wypowiedziane przez bohatera jednego z prezentowanych na festiwalu filmów: „Jeśli nie wierzysz w sukces, to nie chce ci się o niego walczyć. Marzenia zawsze się spełniają, trzeba tylko dużo marzyć”.
Postanowiłam jak najwięcej marzyć.

11. Krakowski Festiwal Górski, pokaz filmów

11. Krakowski Festiwal Górski, pokaz filmów

Spontaniczny wyjazd na jarmark bożonarodzeniowy do Wrocławia okazał się nie tylko dobrą odskocznią od codzienności, ale również okazją do „wejścia” w świąteczną atmosferę, kupienia drobiazgów pod choinkę i skosztowania świątecznych smakołyków. Oraz do tropienia wrocławskich krasnali – bawiłyśmy się przy tym jak dzieci:-)

Wrocławskie Krasnale: Ogorzałek i Opiłek

Wrocławskie Krasnale: Ogorzałek i Opiłek

Wrocławskie Krasnale: Wypłatnik

Wrocławskie Krasnale: Wypłatnik

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Byłam również częstym gościem na Targach Bożonarodzeniowych w Krakowie. Właściwie za każdym razem, gdy znajdowałam się w pobliżu Rynku, starałam się znaleźć chwilę na spokojny, nastrojowy spacer pomiędzy kolorowymi, świątecznymi kramami. I podczas każdego spaceru odkrywałam na nich coś nowego: ręcznie malowane bombki, piękne wyroby z ceramiki, urocze malutkie filiżanki, z których cudownie byłoby pić poranną kawę…

Kraków, Targi Bożonarodzeniowe 2013

Kraków, Targi Bożonarodzeniowe

Kraków, Targi Bożonarodzeniowe 2013

Kraków, Targi Bożonarodzeniowe

Kraków, Targi Bożonarodzeniowe

Kraków, Targi Bożonarodzeniowe

Bardzo lubię kulinarne prezenty. Ogromną radość sprawia mi ich przygotowywanie, pakowanie w ozdobne słoiki, koszyczki i torebki, a później wręczanie ich rodzinie i znajomym. W tym roku przygotowałam dla nich paczuszki z ciasteczkami, dżem pomarańczowy z imbirem oraz pastę z papryki i bakłażanów. Spędziłam w kuchni wiele grudniowych wieczorów, ale szerokie uśmiechy na twarzach obdarowanych osób były tego warte:-)

Piernikowe ludziki

Jestem fanką kulinarnych prezentów i lubię je również otrzymywać. Ładnie zapakowany słoik domowych konfitur, przygotowanych z myślą o mnie, sprawia mi o wiele większą radość niż prezent kupiony w sklepie, ale zupełnie nieprzemyślany, bo ktoś nie zadał sobie nawet trudu, by zastanowić się nad tym, co lubię albo czym się interesuję.

W własnoręcznie wykonane prezenty wkładamy swój czas i serce. A tego nie da się kupić za pieniądze. I właśnie takich prezentów z sercem Wam życzę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *