Jak znaleźć czas na czytanie książek

Nie czytam książek, bo nie mam na to czasu. Brzmi znajomo? Ile razy zdarzyło Ci się użyć tej absurdalnej wymówki? Jeżeli naprawdę w czytaniu książek przeszkadza Ci tylko brak czasu, to jest dla Ciebie światełko nadziei. Otóż… powinieneś wiedzieć, że MASZ DUŻO CZASU. Masz tyle samo czasu, ile mam ja i inne osoby, które dużo czytają. Wystarczy, że lepiej go wykorzystasz.

Nie czytam, bo nie mam czasu

Nie mam czasu na czytanie książek – to jedna z najśmieszniejszych wymówek, jakie zdarza mi się słyszeć od osób, które w ten sposób próbują wytłumaczyć fakt, że ostatni raz książkę w ręku miały lata temu lub nieudolnie zamaskować swoją niechęć do książek.

Brak czasu to bardzo wygodna wymówka, ale – co ciekawe – najczęściej można ją usłyszeć od osób, które tak naprawdę niewiele robią. Dlaczego? Bo osoby, które naprawdę mają dużo na głowie, które realizują się w pracy, spełniają swoje marzenia, mają swoje pasje, prowadzą aktywny tryb życia, najczęściej mają czas również na czytanie książek. Jak to możliwe? Bo są świetnie zorganizowane. Bo przeznaczają swój czas na rzeczy ważne. Bo nie tracą czasu na bezmyślne gapienie się w telewizor lub czytanie najnowszych plotek w Internecie. Bo mają świadomość, że czytanie dobrych książek przyczynia się do ich rozwoju. Bo czytając, zdobywają wiedzę.

Jeżeli nie lubisz czytać książek, przestań kręcić i szukać kolejnych wymówek. Po prostu przyznaj się do tego. Powiedz otwarcie: nie czytam, bo nie lubię.

Co prawda trudno będzie mi to zrozumieć, ale będę Cię szanować za to, że nie kłamiesz, że potrafisz się do tego przyznać przed samym sobą i przed innymi.
Nie każdy musi kochać czytanie książek. Być może masz jakieś inne fantastyczne hobby, któremu poświęcasz się bez reszty.


Jeżeli lubisz czytać książki, ale jakoś Ci to nie wychodzi, przestań kręcić i szukać kolejnych wymówek
. Po prostu lepiej się zorganizuj. Powiedz otwarcie: nie czytam, bo tracę czas na głupoty.

A potem skorzystaj z pomysłów, które znajdziesz na końcu tego wpisu i postaraj się odnaleźć swój „czas utracony”.  Przeanalizuj swój plan dnia, wyeliminuj z niego wszystkie pożeracze czasu, przestań marnować czas na robienie rzeczy, które nie są Ci do niczego potrzebne.
Nie pozwalaj by minuty, a może nawet godziny (!),  bezsensownie przeciekały Ci przez palce, a wtedy sam się przekonasz, że masz dużo wolnego czasu, którego część możesz przeznaczyć na czytanie książek.

Czytanie wciąga

Jeżeli chodzi o mnie, no cóż, muszę się do tego przyznać – czytam nałogowo. Bez czytania nie wyobrażam sobie życia. Czytam odkąd tylko nauczyłam się składać pojedyncze litery w słowa.

Czytanie jest jak narkotyk. Im więcej książek przeczytałam, tym większy jest mój apetyt na kolejne. Gdybym wygrała milion na loterii, znaczną część wygranej wydałabym na książki. Jestem tego pewna.

Kiedy nie czytam to pracuję, prowadzę własną firmę (kto prowadzi swój biznes, ten wie, że to właściwie praca na kilka etatów), gotuję (codziennie), raz na jakiś czas staram się zamieścić sensowny wpis na blogu, uczę się języka i staram się ciągle rozwijać. Udaje mi się to wszystko tak pogodzić ze sobą, że zwykle w ciągu miesiąca jestem w stanie przeczytać kilka książek. Można? Oczywiście, że tak.

Każdy ma czas na czytanie książek. Trzeba się tylko lepiej zorganizować.

Wszystko jest kwestią dobrej organizacji czasu. I mądrego zarządzania sobą w czasie. Zarządzanie sobą w czasie wcale nie oznacza – jak myślą niektórzy – że mam znaleźć czas na wszystko. Zarządzanie sobą w czasie to znalezienie czasu na to, co jest dla mnie ważne, co przyczynia się do mojego rozwoju, do polepszenia mojego życia.

Przykład? Nie sądzę, aby przesiadywanie godzinami przed telewizorem i oglądanie wszystkiego „jak leci”, przeglądanie plotkarskich magazynów, bezmyślne surfowanie po sieci czy oglądanie memów mogło w jakikolwiek sposób poprawić jakość mojego życia, uczynić je ciekawszym, bardziej wartościowym lub nauczyć mnie czegoś nowego. Szkoda mi czasu na „atrakcje” tego rodzaju.
Mam do dyspozycji tylko 24 godziny w ciągu doby, dlatego każdą z nich staram się dobrze wykorzystać. Straconego czasu nie da się już niestety odzyskać. Nie warto go więc bezmyślnie tracić.

5 sprawdzonych sposobów na to, jak znaleźć czas na czytanie książek

Ogranicz czas spędzany przed telewizorem. Wyłącz go.

Zgadza się, telewizja też jest dla człowieka. Ale dla mądrego człowieka. Takiego, który potrafi z niej mądrze korzystać, wybierać to, co wartościowe.
Przejrzyj program telewizyjny, wybierz to, co chcesz obejrzeć, włącz telewizor, obejrzyj i – uwaga teraz najważniejsze – wyłącz telewizor. Nie przesiaduj przed nim godzinami oglądając wszystko, jak leci i skacząc bezmyślnie po kanałach. Nawet się nie spostrzeżesz, jak spędzisz życie wrośnięty w kanapę przed telewizorem. Bądź uczestnikiem życia, a nie jego widzem!

Wyrób w sobie nawyk noszenia książki przy sobie.

Noś książkę przy sobie i wyciągaj ją zawsze wtedy, gdy na coś czekasz, gdy jedziesz do pracy lub na uczelnię, gdy czekasz w kolejce do kasy w supermarkecie lub w poczekalni u lekarza.
Zrób rachunek sumienia – ile czasu dziennie spędzasz w autobusach, kolejkach, poczekalniach, czekając na coś lub na kogoś? Ile to godzin dziennie? Ile w przeciągu tygodnia? A miesiąca? Wiesz, ile książek mógłbyś w tym czasie przeczytać?

Przypomnij sobie, jak bardzo jesteś zły i sfrustrowany, gdy codziennie stoisz w korkach i tracisz czas… Właśnie! Przestań wreszcie tracić czas! Wykorzystaj go na czytanie książek. Zamiast gapić się przez okno, patrzeć co chwilę nerwowo na zegarek, wściekać się, że utknąłeś w korku, pisać do znajomych głupawe sms w rodzaju „znowu ten cholerny korek”, zajmij się czymś pożytecznym, czytaj!

Zawsze staram się mieć przy sobie książkę. Niezależnie od tego, czy biegam po mieście i załatwiam różne sprawy (może będę musiała gdzieś na coś poczekać), idę na długi spacer (może usiądę gdzieś na chwilę na ławce) czy wybieram się do lekarza (tam na pewno będę musiała czekać), mam przy sobie książkę. Nie zliczę, ile książek przeczytałam autobusach, pociągach i urzędach. Czasem czytam nawet na przystanku, gdy czekam na tramwaj. Nałogowcy tak mają:-)

Korzystaj z audiobooków

Jeżeli dojeżdżasz do pracy samochodem, korzystaj ze zdobyczy techniki. Mamy to szczęście, że żyjemy w czasach, w których technika niesamowicie ułatwia nam pracę, edukację i rozwój. Wiele wartościowych książek możesz kupić w formie audiobooków i słuchać ich w samochodzie zamiast radia.

Trzymaj książkę obok łóżka. I sięgaj po nią, zanim zaśniesz.

Trzymaj obok łóżka jakąś ciekawą książkę, po którą chętnie sięgniesz przed snem. Nawet jeśli spędzisz nad nią tylko kilka czy kilkanaście minut dziennie, to w ciągu tygodnia przeczytasz już spory jej fragment.  W ten sposób jesteś w stanie zupełnie „bezboleśnie” przeczytać kilka, a może nawet kilkanaście książek w ciągu roku!

Są takie noce, kiedy długo nie możesz zasnąć. Denerwuje Cię to, wiercisz się, przewracasz się niecierpliwie z boku na bok i czekasz na sen. A on nie nadchodzi. Zamiast się denerwować – sięgnij po książkę. Poczytaj przez chwilę, uspokój myśli, odpręż się. Sen sam przyjdzie.

Zidentyfikuj i wyeliminuj pożeracze czasu.

Powtórzę się – przede wszystkim wyłącz telewizor. To nieprawdopodobny pożeracz czasu. Niech nie służy Ci do zabijania nudy, niech nie brzęczy bezustannie w tle. Znam ludzi, u których – niezależnie od tego, co robią – telewizor jest włączony przez cały czas. Coś okropnego. A potem te idiotyczne wymówki, że czegoś nie zrobili, bo nie mieli na to czasu…

Wyłącz komputer. Jeżeli pracujesz w domu, wyłącz komputer gdy skończyłeś pracę. Włączony komputer zawsze kusi. Po raz dziesiąty sprawdzasz skrzynkę pocztową i konto na FB, przeglądasz nagłówki wiadomości, zaglądasz na plotka, oglądasz jakiś idiotyczny filmik, który ktoś wrzucił do sieci… a czas ucieka. Bezsensownie marnujesz czas. Minuta po minucie. Dzień po dniu.

 

Znalezienie czasu na czytanie to również kwestia naszych priorytetów w życiu. Większość znanych mi osób, które nie czytają, bo – jak twierdzą – nie mają na to czasu, potrafi CODZIENNIE spędzić kilka godzin gapiąc się w szklany ekran. Czyli czas jednak jest, tylko niektórzy nie potrafią nim mądrze gospodarować. Jeżeli jesteśmy istotami rozumnymi, to czas zacząć tego rozumu używać.

Jeżeli znasz inne skuteczne sposoby na to, jak znaleźć czas na czytanie książek, podziel się nimi w komentarzach!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *