Krem z kurek

Gdy temperatura za oknem spada, a deszcz bębni posępnie w parapet przypominam sobie o zupach. W lecie rzadko mam na nie ochotę. Za to w chłodne jesienne dni są już niezastąpione. Nic tak nie rozgrzewa i nie poprawia nastroju jak aromatyczna zupa. Jeżeli dzisiaj pomyślałam o zupie, jesień widocznie czai się już za rogiem.

Na Kleparzu stoły uginały się dzisiaj pod grzybami. Można było przebierać w prawdziwkach, kurkach, maślakach, podgrzybkach i kaniach. Pachnących lasem, ładnych i dorodnych. Nie potrafiłam przejść obok nich obojętnie. W kuchni pachnie już krem z ciemnożółtych kurek.

Krem z kurek

Składniki na 4 porcje:
300 g świeżych kurek
1 średnia cebula
60 g serka mascarpone
1 l wody
2 kostki rosołowe cielęce
2 łyżki oliwy
pieprz, gałka muszkatołowa
kilka świeżych listków rozmarynu
W garnku rozgrzać oliwę i podsmażyć cebulę. Następnie dodać kurki i smażyć razem z cebulą ok. 10 minut, aż grzyby puszczą wodę.

Zagotować 1 l wody i rozpuścić kostki rosołowe. Zalać grzyby gorącym bulionem i gotować ok. 15 minut. Zmiksować zupę, dodać mascarpone, pieprz oraz gałkę muszkatołową do smaku i ponownie zagotować. Kostki rosołowe zawierają dużo soli, dlatego raczej nie ma już potrzeby doprawiania zupy solą.

zupa krem z kurek

Krem z kurek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *