Lanckorona. Szlak Średniowiecznych Miasteczek Małopolski.

I znowu jestem w Lanckoronie. Trafiłam tu zwiedzając Małopolskę szlakiem średniowiecznych miasteczek. Siedzę w przecudnej urody ogródku kawiarni Arka i zastanawiam się, co jeszcze mogłabym napisać o tym dziwnym miasteczku nie-miasteczku, w który czas płynie przyjemnie i powoli, w sobie tylko wiadomym rytmie.

Lanckorona. Oaza spokoju, do której wracasz, gdy ściga Cię życie. Siadasz wtedy na rynku, patrzysz na góry i ogarnia Cię błogi spokój – pisałam o Lanckoronie jesienią ubiegłego roku http://cupofhappiness.pl/spacerem-po-lanckoronie/

Wspominałam wtedy o miejscach, które warto zobaczyć w Lanckoronie.

o niepowtarzalnym lanckorońskim Rynku – podobno najbardziej stromym w Polsce, otoczonym przez drewniane domy z podcieniami, z którego roztacza się widok na góry. Przy dobrej pogodzie z rynku w Lanckoronie widać nawet Babią Górę.

anioł z Lanckorony

Lubię tam usiąść na chwilę, chłonąć spokojną atmosferę Lanckorony, przyglądać się pięknym, zabytkowym domom otaczającym rynek i snującym się leniwie turystom.

drewniane domy z podcieniami w Lanckoronie

– o słynnej Willi Tadeusz, którą upodobali sobie artyści

Willa Tadeusz w Lanckoronie

Lanckorona, Willa Tadeusz

– o ruinach zamku na szczycie Góry Lanckorońskiej.

Lanckorona - ruiny zamku

ruiny zamku w Lanckoronie

– i o znajdującym się w centrum Lanckorony muzeum, do którego warto zajrzeć.

Muzeum Regionalne w Lanckoronie

Lanckorona, Muzeum Regionalne

Później, tuż przed Bożym Narodzeniem, wspominałam o tym, jak będąc małą dziewczynką bardzo chciałam zobaczyć swojego anioła stróża. Dorośli – jak to oni – mówili oczywiście, że to niemożliwe. Ale nie dałam za wygraną – gdy trochę podrosłam utarłam im nosa pokazując zdjęcia aniołów spotkanych w Lanckoronie. Bo Lanckorona to miasto aniołów: http://cupofhappiness.pl/dzien-w-miescie-aniolow/

anioł z Lanckorony

Od wielu lat zimową porą anioły przylatują do Lanckorony żeby wziąć udział w festiwalu Anioł w Miasteczku, spotkać się z ludźmi i przejść anielskim mostem.

Lanckorona, festiwal "Anioł w Miasteczku"

O czym więc napisać tym razem? Może o miejscu, w którym jestem.
Napisać o kawiarni Arka w Lanckoronie, że to miejsce wyjątkowe, to tak, jakby nic nie napisać. To miejsce trzeba zobaczyć, poczuć jego artystyczną atmosferę, zostać powitanym przez właścicieli ciepłym uśmiechem, usiąść z filiżanką dobrej kawy w bajecznym ogródku.

ogródek kawiarni Arka w Lanckoronie

Lanckorona, ogródek kawiarni Arka

Lanckorona, ogródek kawiarni Arka

Lanckorona, piękny ogródek w Cafe Arka

Na stoliku przede mną kwiaty, filiżanka dobrej kawy, ciasto malinowe (pyszne) i książka. Wokół mnie kojąca zieleń ogrodu. W tle płynie cicha, nastrojowa muzyka. Ponad moją głową promienie słońca tańczą w liściach winorośli. Popołudnie idealne.

ogródek kawiarni Arka w Lanckoronie

Miałam kiedyś kilka wielkich marzeń – chciałam poznawać świat i pisać o najpiękniejszych miejscach, które widziałam, prowadzić duży portal turystyczny, mieć mały domek na chorwackim wybrzeżu i otworzyć własną, wyjątkową kawiarnię. W tej kawiarni chciałam gromadzić pamiątki z podróży, organizować spotkania z podróżnikami, urządzać wystawy ich zdjęć i pokazy slajdów. Kawiarni jeszcze nie mam, ale jeśli kiedyś ją otworzę chciałabym, żeby goście czuli się w niej tak dobrze, jak ja w kawiarni Arka w Lanckoronie.

piękny ogródek kawiarni Arka w Lanckoronie

Jak dojechać do Lanckorony?
Lanckorona – kiedyś miasto (do 1934 r. ) obecnie wieś w powiecie wadowickim – położona jest ok. 36 km na południe od Krakowa. Z Krakowa najłatwiej dostać się do Lanckorony samochodem lub busem. Busy (kierunek Stryszów przez Lanckoronę) odjeżdżają z parkingu przy ulicy Ogrodowej obok Galerii Krakowskiej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *