Mandelbällchen. Migdałowe ciasteczka, które uzależniają

Mandelbällchen…mmm…uwielbiam… Delikatnie migdałowe, z zewnątrz chrupiące, w środku miękkie i lekko ciągnące, z malutką słodką bezą i orzeszkiem na wierzchu. Śliczne, eleganckie i pyszne. Można się od nich uzależnić. Wystarczy raz je przygotować, aby się o tym przekonać.

Upiekłam je wczoraj po południu, wieczorem zostały nam już tylko okruszki i od razu padło pytanie „to kiedy znowu je zrobisz?”.  Prawdę mówiąc udało mi się schować jedno ciastko (wiem, jestem okropna) i dzisiaj rano niemal celebrowałam moment, w którym mogłam je zjeść do porannego espresso. Smakowało obłędnie.  Tak, dobra kawa i Mandelbällchen są po prostu dla siebie stworzone.

Mandelbällchen, ciasteczka migdałowe

Chyba uzależniłam się od ich smaku, bo właśnie się zastanawiam, czy mam jeszcze migdały i czy znajdę dzisiaj po południu czas, by upiec kolejną porcję ciasteczek.

Mandelbällchen (z niem. migdałowe piłeczki) po raz pierwszy jadłam w Austrii, w okresie adwentu. Koleżanka, rodowita Austriaczka, powiedziała, że nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez tych migdałowych ciasteczek. Tak długo ją męczyłam, że w końcu przysłała mi przepis. Zdziwiłam się, że są tak łatwe do zrobienia.

Mandelbällchen, ciasteczka migdałowe

20 dag tartych migdałów
12 dag tartych orzechów laskowych
orzechy laskowe (całe, do udekorowania ciastek)
26 dag cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
3 białka

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodajemy porcjami cukier oraz cukier waniliowy i ubijamy dalej, aż piana będzie sztywna. Odkładamy niewielką część ubitej piany (4-5 łyżek), a do reszty wsypujemy starte migdały i orzechy. Delikatnie mieszamy, aby uzyskać jednolitą masę.

Z migdałowo-orzechowej masy formujemy malutkie kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Aby ułatwić sobie formowanie ciasteczek (masa jest dosyć lepiąca) dobrze jest zwilżyć dłonie zimną wodą.  Na każdej kulce robimy mały kleks z odłożonej wcześniej piany, a na środku układamy cały orzech.

Mandelbällchen, ciasteczka migdałowe

Mandelbällchen, ciasteczka migdałowe

Pieczemy ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 110 stopni C.

Mandelbällchen, ciasteczka migdałowe

Mandelbällchen, ciasteczka migdałowe

Są śliczne, prawda? Mały wysiłek, wielki efekt – wszyscy to lubimy:-)
Mandelbällchen mogą być piękną ozdobą świątecznego stołu. Zróbcie ich więcej – wspaniale prezentują się w szklanym pojemniku. I tak kusząco, że na pewno nie będą w nim długo leżały;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *