Szczęśliwa Trzynastka (7). Lubię ludzi z pasją.

Nie za bardzo wiem, jak to się stało, ale zanim się zorientowałam, minęło 30 kwietniowych dni. Może wiosną czas płynie po prostu szybciej? Nie macie czasem takiego wrażenia? Z pewnością czas płynie szybciej  – i to nie tylko wiosną – temu, kto ma jakąś pasję, kto ma głowę pełną wspaniałych pomysłów i planów do zrealizowania.

Direttissima! Satysfakcja gwarantowana.

Spojrzałam w górę i zobaczyłam niemal pionową ścianę, na której dwaj narciarze walczyli właśnie o przetrwanie. Zdaje się, że przecenili „nieco” swoje umiejętności, lodowa ściana jak na razie nie dawała im szans. Miałam przed sobą Direttissimę – podwójnie czarną trasę. Musiał ją wytyczyć jakiś szaleniec – pomyślałam.

Co (nie)podobało mi się w Obertauern.

Świetnie zaprojektowana sieć wyciągów, działająca w obu (!) kierunkach karuzela narciarska, dobre warunki śniegowe, 100 km tras, imponująca oferta après-ski, ekskluzywne hotele blisko stoku plus nieco snobistyczna atmosfera. Oto Obertauern – spełniony sen niejednego narciarza. W tej beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu.

7 grzechów głównych kobiety

Przy okazji dzisiejszego święta pomyślałam o wszystkich smutnych i nieszczęśliwych kobietach, które spotkałam w życiu. O cichych, szarych myszkach, nieświadomych swojej siły i wartości. I o przebojowych kobietach sukcesu, niepewnych i targanych wątpliwościami. Choć tak różne, miały ze sobą coś wspólnego.

Austriacka miska śniegu

Zwyczajny, zimowy dzień w Obertauern: dzieci lepią bałwana i rzucają śnieżkami, piszcząc przy tym z radości. Po ulicach jeżdżą olbrzymie ciągniki z łańcuchami na kołach i pługiem do odśnieżania i próbują „odkopać” miasteczko spod śniegu. Uzbrojeni w łopaty ludzie szukają w zaspach śniegu swoich samochodów.