Pasja podróżowania, czyli Muzeum Podróżników w Toruniu

Zanim pojadę w nowe miejsce, staram się czegoś o nim dowiedzieć. Przeglądam przewodniki, szukam ciekawostek. Oswajam je. Planuję. I czekam z niecierpliwą radością. Wybierając się do Torunia wiedziałam, że pierwsze kroki skieruję do Muzeum Podróżników. Pasja podróżowania to coś, co bardzo mi imponuje. A Tony Halik miał w sobie wielką pasję podróżowania.

Sobotni poranek w Toruniu był chłodny i deszczowy. Ale nawet w listopadowym deszczu miasto wyglądało ładnie.

Toruń

Po tak zimnym (i mokrym) powitaniu z przyjemnością weszliśmy do Muzeum Podróżników im. Tony Halika. Muzeum znajduje się na starówce, w dawnym spichlerzu przy ulicy Franciszkańskiej. Już sam budynek zrobił na mnie sympatyczne wrażenie. Wewnątrz było jeszcze lepiej :-)

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników powstało dzięki Elżbiecie Dzikowskiej, podróżniczce, dziennikarce i żonie Tony’ego Halika, która po jego śmierci podarowała muzeum ponad 800 eksponatów pochodzących z ich podróży po całym świecie.
Dlaczego wybrała Toruń? Bo to właśnie w tym mieście w 1921 roku urodził się Tony Halik (a właściwie Mieczysław Sędzimir Antoni Halik), największy polski podróżnik i twórca wspaniałych programów podróżniczych. Pamiętacie program „Pieprz i wanilia”? Jako dziecko oglądałam go z Mamą, była jego wielką miłośniczką. W czasach PRL-u, gdy nie można było się swobodnie przemieszczać i podróżować, program ten był dla nas oknem na świat.

Motywem przewodnim wystaw jest pasja podróżowania i tkwiąca w człowieku potrzeba odkrywania, poznawania i rozumienia świata. Wystawa w pierwszej sali nosi tytuł „Tony Halik – Moja wielka przygoda” i poświęcona jest jego podróżom po Ameryce Południowej. Obejrzeć tu można zdjęcia z wypraw m.in.: do Mato Grosso, na Machu Picchu oraz z wielkiej podróży jeepem z Argentyny na Alaskę.

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Dwie rzeczy zrobiły tu na mnie duże wrażenie.
Pierwsza to informacja, że podróż z Argentyny na Alaskę trwała ponad 4 lata i w tym czasie Tony Halik przebył ponad 182.000 km i odwiedził 21 krajów. Trudne do wyobrażenia i fascynujące.
Druga to opis, w jaki sposób Indianie Jívaro, zamieszkujący pogranicze Peru i Ekwadoru, wykonywali tsantsę, czyli jak preparowali ludzkie głowy i zmniejszali je do wielkości pomarańczy.  Dla mnie wstrząsające. Podaruję wam szczegóły. Albo nie – też sobie o tym przeczytajcie.

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Kolejna sala, zatytułowana „Elżbieta Dzikowska i Tony Halik. Pasja podróżowania”, poświęcona jest ich wspólnym podróżom po Ameryce Łacińskiej. Zobaczyć tu można figury ceramiczne oraz przepiękne, niezwykle barwne stroje z Meksyku i Gwatemali. Cudne! Sama chętnie bym w takich chodziła :-)

Muzeum Podróżników w Toruniu.

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Moją uwagę zwrócił opis obrzędu Voladores – rytualnego tańca na urodzaj. Chociaż trochę trudno nazwać mi to tańcem. Czterej mężczyźni w odświętnych strojach (symbolizujący 4 żywioły) wspinają się na kilkudziesięciometrowy drewniany słup. Przywiązują się do niego linami, a potem … skaczą w dół i szybują wokół słupa. Voladores („fruwający mężczyźni”) powinni okręcić się wokół słupa dokładnie 13 razy, co pomnożone przez 4 tancerzy daje liczbę 52 – tyle lat liczy „wiek” w prekolumbijskim kalendarzu Azteków.

Muzeum Podróżników w Toruniu. Rytuał Voladores.

Muzeum Podróżników w Toruniu. Rytuał Voladores.

Im głębiej w muzeum, tym ciekawiej i bardziej egzotycznie. „W krainach łowców głów” i „Przez Czarny Ląd” to wystawy eksponatów etnograficznych zgromadzonych przez Elżbietę Dzikowską podczas podróży do wiosek łowców głów na Nowej Gwinei oraz do Namibii i Etiopii.

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu

Na drugim piętrze trafiam na wystawę „Na azjatyckim szlaku”. Są tutaj tkaniny, biżuteria, dziecięce czapeczki i maleńkie kobiece buciki na krępowane stopy.
Krótkie, małe stopy były w Chinach symbolem statusu społecznego i wyznacznikiem kobiecego piękna. Miały również podtekst erotyczny. Dziewczęce stopy ciasno bandażowano, aby nie mogły rosnąć. Prowadziło to złamań kości, deformacji stopy i kalectwa. Wiązało się z dużym bólem i cierpieniem. Okrutny zwyczaj.

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu. Buciki na krępowane stopy.

 

Muzeum Podrózników w Toruniu

Muzeum podróżników w Toruniu. Biżuteria z Indii.

Dużo czasu spędziłam podziwiając niezwykłą etniczną biżuterię z całego świata. Jak to kobieta;-) Mnóstwo naszyjników, bransoletek, pierścieni. Ze srebra, kamieni, zwierzęcych kłów, muszli i kości.

Muzeum Podróżników w Toruniu.

Muzeum Podróżników w Toruniu. Naszyjniki.

Najbardziej podobał mi się wysadzany turkusem pierścień z Jemenu.

Muzeum Podróżników w Toruniu

Muzeum Podróżników w Toruniu. Pierścienie.

Jeżeli nie byliście jeszcze w Muzeum Podróżników, wybierzcie się tam koniecznie. Bo warto. Jeżeli kiedyś już tam byliście … to również się wybierzcie. Bo pani Elżbieta Dzikowska nadal podróżuje i co roku przekazuje muzeum nowe pamiątki ze swoich wypraw. Jest więc bardzo prawdopodobne, że zobaczycie tam coś nowego.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *