Październik FOTOkronika. Dzieje się!

Czas na podsumowanie kolejnego miesiąca. Jestem z niego (i z samej siebie) naprawdę zadowolona. To był bardzo dobry czas: Intensywny, Interesujący i Inspirujący. Dał mi dużo pozytywnej energii i chęci do działania.

Bardzo dużo się działo i czasem marzyłam o tym, by moja doba była dłuższa. Wymagało to ode mnie bardzo dobrej organizacji czasu, ale najwidoczniej wyszło mi to całkiem nieźle, bo znalazłam czas zarówno na pracę jak i tworzenie i dopracowywanie tego bloga, wypady w góry, wyjścia do kina i opery, czytanie książek, spotkania ze znajomymi oraz udział w dwudniowej konferencji. Miałam również czas na łapanie ostatnich promieni jesiennego słońca podczas długich spacerów i wybranie się na Festiwal Placów Targowych w Krakowie.

Kraków, jesień na Salwatorze

Kraków, jesień na Salwatorze

Kraków, Salwator

Kraków, Salwator

Kraków, jesień na Salwatorze

Kraków, jesień na Salwatorze

Kraków, Wawel o poranku

Poranek w Krakowie, widok na Wawel z Muzeum Sztuki Japońskiej Manggha, gdzie byłam na konferencji

Festiwal Placów Targowych w Krakowie

Festiwal Placów Targowych „Krakowskim Targiem”

Opera Krakowska, "Madama Butterfly"

Opera Krakowska, „Madama Butterfly”

Październikowy poranek

Październikowy poranek

Na szlaku z Rabki Zdroju na Maciejową

Na szlaku z Rabki Zdroju na Maciejową

Po raz kolejny w moim przypadku sprawdziło się powiedzenie: „Jeśli brakuje ci czasu, to znajdź sobie dodatkowe zajęcie”. Większa liczba zadań do wykonania mobilizuje mnie do bardziej efektywnej pracy. Tak już mam :-) Więc – żeby przekonać się, że przecież mam jeszcze dużo czasu do wykorzystania – zapisałam się dodatkowo na hiszpański i przez cały październik dzielnie chodziłam na zajęcia. Jest świetnie. A te gołębie sfotografowałam w chwilę po tym, gdy zapisałam się na hiszpański.

krakowskie gołębie

krakowskie gołębie

Po takim październiku nie mogę wytrzymać w domu:-) Jutro wybieram się do Torunia i już nie mogę się doczekać. Spędzę tam długi listopadowy „weekend”, na pewno będzie fantastycznie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *