Postanowienia noworoczne to fikcja

Noworoczne postanowienia są przereklamowane. Większość ludzi próbuje co roku zmienić swoje życie za ich pomocą, ale wytrwać w nich udaje się bardzo niewielu. Zwykły szary człowiek poddaje się po kilku tygodniach lub nawet już w pierwszych dniach stycznia. Dlatego daj sobie spokój i nie rób żadnych noworocznych postanowień. To bez sensu, bo …

i tak w nich nie wytrwasz. Dlaczego? Powodów jest kilka.

  1. Wierzysz w magiczną MOC 1. stycznia

    Wydaje Ci się, że 1. stycznia to wyjątkowy dzień, w którym cokolwiek postanowisz spełni się na pewno. Kręcisz głową. Ciebie to nie dotyczy? Czyżby?
    Zwykle już na wiele tygodni przed końcem roku przychodzą Ci do głowy myśli w rodzaju: „od pierwszego stycznia kończę z paleniem”, „w nowym roku schudnę”, „od nowego roku będę się zdrowo odżywiał” itd.
    Dlaczego czekasz z realizacją tych postanowień do pierwszego stycznia? Dlaczego odwlekasz wprowadzenie zmian w swoim życiu do nowego roku? Dlaczego nie zaczniesz działać w momencie, w którym te myśli przyszły Ci do głowy?!Każdy dzień jest dobry na rozpoczęcie zmian w swoim życiu. Pierwszy dzień stycznia nie ma jakiejś magicznej mocy, w tym dniu twoje życie nie zmieni się nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To taki sam dzień jak każdy inny. Tylko zaznaczony w kalendarzu na czerwono.

    Każda chwila, każdy dzień jest dobrą okazją do tego, by zacząć zmieniać swoje życie na lepsze, zacząć realizować swoje marzenia i swój scenariusz na życie.

  2. Podjąłeś postanowienie, ale wcale NIE CHCESZ tych zmian

    Jeżeli czegoś chcesz, ale nic nie robisz by to osiągnąć, to tak naprawdę wcale tego nie chcesz. Bo gdyby Ci na czymś bardzo zależało, gdyby coś było dla Ciebie niezwykle ważne, gdybyś pragnął czegoś najbardziej na świecie to po co miałbyś czekać aż do pierwszego stycznia, by zacząć to robić?? Potrzeba i chęć działania nie pozwoliłyby Ci czekać. Zacząłbyś działać od razu! Natychmiast!

  3. NIE DOJRZAŁEŚ do zmian w życiu

    Jeżeli zwlekasz z wprowadzeniem jakiejś zmiany w swoim życiu do pierwszego stycznia to znaczy, że wcale nie jesteś na nią gotowy. Ba, wcale jej nie pragniesz.Jeżeli potrzebujesz zewnętrznej motywacji, dodatkowego wzmocnienia do działania – nawet w tak absurdalnej formie jak „magiczna” data 1. stycznia w kalendarzu – jest bardzo prawdopodobne, że nie dojrzałeś jeszcze do zmiany w swoim życiu. Nie pragniesz jej wystarczająco mocno, by zacząć działać bez dodatkowych bodźców z zewnątrz.
    Nie masz wewnętrznej motywacji, a bez niej niczego nie zdziałasz.

  4. Twoje POSTANOWIENIA TO tylko pobożne ŻYCZENIA

    Twoje noworoczne postanowienia mają charakter czysto życzeniowy: „chciałbym być szczęśliwy”, „chciałbym być lepiej zorganizowany”, „ chciałbym spędzać więcej czasu z rodziną”, „chciałbym zmienić pracę”.
    Chciałbym, chciałbym, chciałbym… Żadnych konkretów, żadnych ram czasowych, żadnych pomysłów na realizację. Jeżeli nie wyjdziesz poza sferę życzeń to przez kolejne 12 miesięcy w Twoim życiu nic się nie zmieni.Nic się nie zmieni, bo Twoje postanowienia to tylko życzenia a nie cele do realizacji.
    Nie masz pojęcia jak zamienić postanowienia na cele. Nie wiesz w jaki sposób ustalać sobie cele i jak je realizować.

    Jeżeli nie przełożysz swoich postanowień na konkretne cele do zrealizowania na nic zdadzą się Twoje noworoczne mrzonki.

  5. Pierwszy dzień stycznia to – o ironio! – nie najlepszy moment na „nowy początek”.

    Budzisz się tego dnia niewyspany, zmęczony, nierzadko na kacu. Źle się czujesz, boli Cię głowa, snujesz się ospale po domu, przez cały dzień próbujesz dojść do siebie. Jeżeli impreza była u Ciebie to masz w mieszkaniu taki bałagan, że sprzątać będziesz jeszcze przez kilka dni. I to są Twoim zdaniem sprzyjające okoliczności, aby zacząć wprowadzać jakieś rewolucyjne zmiany w życiu?  Jeżeli podjąłeś jakieś noworoczne postanowienia zawalisz już na starcie.

  6. BRAKUJE CI motywacji, silnej woli i wytrwałości.

    Nowy rok nie przyniesie żadnych zmian w Twoim życiu, jeżeli braknie Ci motywacji i wytrwałości. Każda zmiana to mniej lub bardziej długotrwały proces, który wymaga dużego wysiłku.Bez Twojej pracy, zaangażowania, silnej woli nic się w Twoim życiu nie zmieni. I za rok w grudniu znowu powiesz: nie udało „się”. I znowu będziesz siebie okłamywał. Bo to nie „się” nie udało, ale Tobie się nie udało. To Ty zawaliłeś, Ty nie zrobiłeś tego, co należało, Tobie brakło silnej woli.

Dlaczego sądzisz, że zaczniesz coś robić od pierwszego stycznia, skoro nie zacząłeś w momencie, gdy przyszło Ci to do głowy?

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *