„Smakowite prezenty” Sigrid Verbert – prezenty pełne uczuć

Lubię dostawać kulinarne prezenty. Jeszcze więcej radości sprawia mi obdarowywanie nimi innych. Chwile, gdy otwieram taki prezent, kosztuję go i myślę z wdzięcznością o osobie, która go dla mnie zrobiła lub gdy sama wkładam serce w przygotowanie smakowitych upominków dla innych i pięknie je pakuję są bezcenne. I tworzą piękne wspomnienia.

Od dzisiaj takich chwil i takich wspomnień będzie jeszcze więcej. Właśnie dostałam w prezencie pięknie wydaną książkę „Smakowite prezenty” Sigrid Verbert.

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Książka została bardzo ładnie i starannie wydana. Pod papierową obwolutą kryje się biała, elegancka okładka. Cała książka jest jasna, „rozświetlona”, wysublimowana kolorystycznie, co bardzo mi się podoba. Nie ma w niej jaskrawych, krzyczących kolorami i przeładowanych detalami zdjęć. Na zdjęciach wzrok przyciągają ciastka i ciasteczka, a nie kolor talerza czy deseń obrusu. Dzięki temu książka Sigrid Verbert bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle innych książek kulinarnych, których ostatni pełno na półkach każdej księgarni.
(Tak na marginesie – mam wrażenie, że ostatnio zapanowała jakaś dziwna moda na wydawanie książek kucharskich przez aktorów, celebrytów, blogerów. Nagle wszyscy znają się na gotowaniu, wydają książki, udzielają porad w czasopismach lub nagrywają programy kulinarne. Niestety, niewielu ma na ten temat naprawdę coś ciekawego do przekazania).

smakowite prezenty, Sigrid_Verbert

„smakowite prezenty” Sigrid Verbert

Otwieram ją z niecierpliwością. Najpierw przerzucam pospiesznie po kilka stron, chcę zorientować się w układzie i zawartości książki. Mój wzrok przykuwają jasne, przejrzyste i apetyczne zdjęcia magdalenek z limonką, tartaletek z morelami i anyżem, babeczek génoises z truskawkami, zup i pasztetów w słoikach…

"smakowite prezenty" Sigrid Verbert

„smakowite prezenty” Sigrid Verbert

Przepisy na smakowite upominki uporządkowane są tematycznie wg haseł: czekolada, białe święta, owoce, happy hour, słodkie słoiki, słone słoiki, przyprawy i dodatki, butelki.

Już prawie północ, ale mam ochotę natychmiast pobiec do kuchni i piec te cudne ciasteczka i herbatniki, robić konfitury i zupy. Z trudem powstrzymuję się, by nie ulec tej pokusie i wracam do przeglądania książki. Oglądam ją teraz uważnie, strona po stronie.

"smakowite prezenty" Sigrid Verbert

„smakowite prezenty” Sigrid Verbert

Gdy docieram do „happy hour” moje kubki smakowe wpadają w euforię na myśl o ciasteczkach z parmezanem, maleńkich rogalikach z pesto lub grissini z czosnkiem i anchois. Gdyby nie to, że nie mam parmezanu w lodówce, już piekłabym w kuchni ciasteczka z parmezanem, suszonymi pomidorami i bazylią. Rozdział „happy hour” to zbiór fantastycznych przepisów na „rzeczy do schrupania”. Mój ulubiony.

Sigrid podaje nie tylko 150 przepisów na smakowite upominki, ale również podpowiada jak je pięknie i pomysłowo zapakować.
Jednak to, co w tej książce urzeka mnie najbardziej, to nie proste przepisy na kulinarne prezenty ani nie inspirujące pomysły na ich zapakowanie, ale sposób, w jaki autorka opowiada o swojej pasji obdarowywania kulinarnymi prezentami, o przyjemności, jaką z tego czerpie, o znaczeniu takich prezentów dla obdarowywanych. To niesamowicie przyjemne uczucie odkryć, że ktoś myśli i czuje podobnie jak ja.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *