Donauradweg – FOTO zapowiedź

Jakiś czas temu wróciłam z wyprawy rowerem wzdłuż Dunaju. Nie wiem, jak to się stało, że do dzisiaj nie podzieliłam się wrażeniami. A może i wiem? Trzeba było trochę popracować, piękna pogoda zniechęcała do siedzenia przed laptopem, udało mi się jeszcze wyrwać w Bieszczady… Koniec tłumaczeń! Relacja wkrótce, a dziś krótka FOTO zapowiedź dla niecierpliwych.

W życiu trzeba sobie stawiać wyzwania. Wyprawa rowerowa.

Mam taką dziwną naturę, że lubię wyznaczać sobie cele i stawiać wyzwania. Zamiast siedzieć wygodnie na kanapie, gapić się w telewizor i spędzać, wróć, tracić czas na nicnierobieniu wolę się zmęczyć i popracować, ale mieć poczucie, że się rozwijam, że nie utknęłam w miejscu. Na tej kanapie przed telewizorem. Ale tym razem przeholowałam. Zdecydowanie.