Tupot bosych stópek i zajączki na śniadanie

Niedzielny poranek, 5.48 – rozlega się tupot bosych stópek. Chwilę później pochyla się nade mną rozczochrana główka kilkuletniej dziewczynki i słyszę szept: „zrobisz dzisiaj na śniadanie zajączki? Obieecaałaś!” Skoro obiecałam, to nie mam wyjścia. Na wpół przytomna zmierzam w kierunku kuchni. Czy nauka zna już odpowiedź na pytanie, dlaczego małe dzieci wstają skoro świt?

Zaparzam sobie dobrą, mocną kawę, małej nalewam soku i zabieramy się za przygotowanie zajączków na śniadanie.

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego

ciasto
250 g mąki pszennej tortowej
1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
200 g twarogu półtłustego
6 łyżek mleka
150 ml oleju
80 g cukru pudru
szczypta soli
1 opakowanie cukru waniliowego

do dekoracji:
suszone morele lub rodzynki
szczypta kakao
1 jajo

Twaróg rozdrabniamy widelcem. Dodajemy do niego mleko, olej, cukier puder, sól, cukier waniliowy i wszystko dokładnie mieszamy, aż do uzyskania jednolitej masy.
Następnie dodajemy porcjami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zagniatamy ciasto.

Odrywamy niewielki kawałeczek ciasta (mniej więcej wielkości orzecha włoskiego), dodajemy do niego kakao, odkładamy na bok. Pozostałe ciasto dzielimy na 8 równych części. Z każdej części odrywamy ¼ i z tego kawałka ciasta formujemy uszy, a z pozostałego ciasta głowę zająca.

Oddzielamy białko od żółtka. Białkiem smarujemy uszy i przyklejamy je od spodu do głowy zająca. Oczy robimy z moreli lub rodzynek, buzię z ciasta kakaowego.

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego_1

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego

Całość smarujemy żółtkiem.

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego

Śniadaniowe zajączki z ciasta serowego

Pieczemy ok. 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 150 stopni C (grzanie góra i dół).

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *