Tyrol, I miss you…

Przez wiele lat myślałam, że nienawidzę zimy. Byłam o tym nawet głęboko przekonana. Nie znosiłam mrozu, śniegu, lodowatego wiatru, śliskich ulic, kałuży błota na chodnikach. Irytowały mnie nieodśnieżone ulice, spóźniające się autobusy i pociągi. Aż nadto powodów, by nie wychodzić z domu. I z utęsknieniem czekać na wiosnę.

I nagle jedno wydarzenie całkowicie zmieniło moje myślenie o zimie. Pierwszy zimowy wyjazd do Tyrolu, kilka lat temu.  Tam zobaczyłam zimę w jej najpiękniejszej postaci. Wtedy nagle dotarło do mnie, że zima może być wspaniała i że być może jednak ją polubię :-). Chociaż trochę.

Austria, Zima w Tyrolu

Zima w Tyrolu

Oczarowały mnie górskie wioski, przykryte puchową kołderką, uśpione pod śniegiem lasy i zamarznięte jeziora. Zahipnotyzowały majestatycznie piękne trzytysięczniki i lodowce.
Z każdej strony otaczała mnie biel i cisza…

Austria, zima w Tyrolu

Zima w Tyrolu

Austria, zima w Tyrolu, lodowiec

Tyrol, lodowiec

Austria, zima w Tyrolu

Zima w Tyrolu

Błękitne niebo, słońce, pokryte śniegiem góry i … niesamowity spokój. W takim miejscu można na chwilę zapomnieć o codzienności, pozwolić odpocząć ciału i duszy.

Austria, zima w Tyrolu

Zima w Tyrolu

Austria, Zima w Tyrolu

Zima w Tyrolu

Czuję, że znowu mnie tam ciągnie. Tyrol, I miss you…

Austria, narty w Tyrolu

Zima w Tyrolu

Austria, zima w Tyrolu

Zima w Tyrolu

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *